Dwumiesięczna dziewczynka pilnie szuka domu!

Zapisz
Udostępnij

Zauważyłeś w tym ogłoszeniu treść, która narusza zasady serwisu albo prawo? Daj nam znać — sprawdzimy je. Zgłoszenie nie usuwa ogłoszenia automatycznie.

Ta prześliczna sunia trafiła pod nasza opiekę, ponieważ jej mamą była sunia beagle. Jak widać, tatuś z beaglem niewiele miał wspólnego… Życie suni było zagrożone, została uratowana od pewnej śmierci w… wiadrze z wodą.

Sunia jest młodziuteńka, do tego mieszkała do tej pory na podwórku, więc przyszły właściciel musi popracować nad nauką czystości, oraz wpoić suni zasady panujące w domu. Sunia będzie wymieniać ząbki, więc może gryźć różne rzeczy w domu, warto więc zaopatrzyć się w gryzaki.

Mimo tego, że jej mamą była sunia Beagle, widać, że dziewczynka będzie większym psiakiem, no i że to typowy kundelek, choć niesamowicie uroczy.

Sunia szuka swojego miejsca na Ziemi. Nie nadaje się jako prezent dla dziecka.

Szukamy odpowiedzialnych osób, które – podejmując decyzję o adopcji, są w pełni świadome, że to nie chwilowy kaprys, ale decyzja na wiele długich lat.

Kontakt w sprawie adopcji – Patrycja 510 381 803

Adopcję suni wspiera Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie

Lokalizacja świętokrzyskie (całe województwo)

To Twoje ogłoszenie?

Zaloguj się, aby zarządzać swoimi ofertami.

Zaloguj się

Skontaktuj się z ogłoszeniodawcą

Serwis nie pośredniczy w płatnościach ani nie sprawdza ofert — umowę zawierasz bezpośrednio z ogłoszeniodawcą.

  • Obejrzyj rzecz na własne oczy, zanim cokolwiek zapłacisz.
  • Płać przy odbiorze — przedpłata i „opłata rezerwacyjna” to najczęstszy sposób na wyłudzenie.
  • Nie wysyłaj SMS-ów w celu „potwierdzenia” czy „odblokowania” oferty.
  • Nie podawaj numeru karty, danych logowania do banku ani kodów BLIK.
  • Uważaj na pośpiech: „inny kupiec już czeka”, „oferta wygasa za godzinę”.
  • Cena wyraźnie niższa od rynkowej rzadko okazuje się okazją.

Coś budzi wątpliwości? Skorzystaj z odnośnika „Zgłoś to ogłoszenie” nad treścią oferty.